Zrób sobie przerwę

playing-with-the-wind-1437503-m

Żeby pracować – przerwij pracę

Jeśli nie rozumiesz tego tytułu, to dobrze o Tobie świadczy – ja też go bardzo długo nie rozumiałem. Cały problem polega na tym, że pracując przed komputerem, a już szczególnie wtedy, kiedy sam jesteś sobie szefem, możesz łatwo stracić rachubę i zapodziać gdzieś równowagę między życiem prywatnym i zawodowym.

Nie będę się w tym artykule rozwodził nad tym, jak to niby ważna jest rodzina – sam masz na ten temat swoje zdanie, ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, jak zbawienny wpływ na twoją efektywność mają przerwy. Z jednej strony powinieneś sobie robić przerwy co najmniej co godzinę, żeby dać odpocząć nadgarstkom, oczom i plecom, ale z drugiej strony, takie przerwy trwające kwadrans to za mało dla odpoczynku umysłu.

Zrób sobie dzień wolnego

Mam dla Ciebie mocno odgrzewaną propozycję: zrób sobie trzydniowy weekend. Dlaczego pracujesz najmarniej te pięć dni na tydzień? Tylko dlatego, że takie jest życzenie klienta. I jeszcze takie, żebyś w porze niedzielnego obiadu odebrał telefony od paru następnych. Powiedzmy dosadnie: mózg Ci się zlasuje, ręce opadną, a i tak więcej nie zarobisz.

Po co przerwa?

Przerwa to nie jest mój wymysł. Naturalny rytm pracy człowieka od etapu mieszkania w jaskiniach uwzględniał przerwy – zarówno te w ciągu dnia, jak i te tygodniowe i w cyklu rocznym też. Dziś wydawałoby się, że mamy więcej możliwości: loty jednodniowe, mnóstwo biur podróży i wolnych miejsc w samolotach, a im więcej mamy możliwości spędzania wolnego czasu, tym mniej się w nich odnajdujemy.

Przerwa jest potrzebna dlatego, że nawet jeśli jesteśmy stworzeni do pozycji stojącej, to do siedzącej już nie, i organizmowi trzeba dać odetchnąć, a dwa, że mózg się co prawda nie przegrzewa, ale męczy. Nawet ktoś kiedyś zbadał (jak znam życie, to amerykańscy naukowcy, bo oni uwielbiają weryfikować wiadome) i udowodnił, że z niedostatku przerw można najwyżej zgłupieć (przy czym oczywiście nauka używa w tym miejscu jakichś wymyślnych eufemizmów).

Przerwa wymuszona sprzętowo?

Jakieś parę lat temu mogłeś odczuć ulgę, jeśli zepsuł się komputer – dopóki nie będzie kolejnego, to czuj się bezrobotny. Niestety dziś sami sobie tę wolność odbieramy. Dobra rada: usuń wreszcie z prywatnego telefonu i prywatnego tabletu wszystkie firmowe konta e-mail. Mieszasz czas wolny z pracą! To szkodzi. Nie masz czasu na samodoskonalenie – nie w takim sensie, w jakim promują je firmy coachingowe (co to w ogóle jest coaching?!), ale w takim samoistnym i naturalnym – praca, choćby ambitna, nie jest tak rozwijająca, jak dowolne hobby.

Robert Wąsik – właściciel firmy Grupa RW, wydawcy kursu aromaterapii „Poznaj aromaterapię i lecz się sam”, w którym możesz też znaleźć rozdział poświęcony aromaterapii i stresowi.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz