Ile wakacji możesz mieć?

headland-in-scarborough-1436767-m

Dużo się mówi ostatnimi czasy o zdrowiu. Tu ktoś zaleca bieganie, tu jazdę na rowerze, tutaj jakieś ćwiczenia na siłowni albo jakiś basen. Tymczasem recepta na zdrowie może być prosta. Problem polega tylko na tym, że tych recept się nie proponuje, ale je sprzedaje, dlatego ubiera się je w jakieś ładne słówka. I jednym z najmodniejszych jest tak zwana idea work-life balance.

Kto wpadł na pomysł nazywania po angielsku czegoś, na co w polskim od dawien dawna było świetne określenie? Nie wiem. Grunt, że godzenie pracy z życiem prywatnym to po prostu sztuka zdrowej pracy. Odpowiednie przerwy zarówno w cyklu dziennym, jak i rocznym, to gwarancja zdrowia, pod warunkiem oczywiście, że umie się je wykorzystać.

Mikrowakacje:

Pracując, przyjmujemy często niewygodne i – co tu się oszukiwać – niezdrowe pozycje. Niezależnie od tego, czy pracujesz tak jak ja, jako copywriter, czy jesteś mechanikiem, lekarzem, zegarmistrzem – idę o zakład, że Twój kręgosłup, ręce albo nogi byłyby Ci bardzo wdzięczne, gdybyś raz na godzinę zrobił sobie dziesięciominutowe wakacje.

Miniwakacje:

Miniwakacje to nic innego jak weekend. Poświęcany na pracę całkiem wyraźnie pogarsza stan zdrowia, ale i spędzony na fotelu przed telewizorem na pewno go nie poprawi. Weekend spędzony na czynnościach przyjemnych, ale dających wytchnienie ciału i umysłowi jest dla zdrowia prawdziwym zbawieniem.

Wakacje:

Tutaj chyba niczego więcej dokładać nie trzeba. Tydzień lub dwa z daleka od miejsca pracy, od myśli o obowiązkach zawodowych, o kłopotach w pracy. Cisza, spokój i nareszcie możliwość robienia tego, na co naprawdę ma się ochotę.
Zdrowe ciało przy zdrowym duchu

Pamiętaj, że zdrowie zaczyna się od umysłu. Owszem, w zdrowym ciele i duch jest silny, ale w czasie wolnym od pracy nie należy przejmować się obowiązkami zawodowymi. Spokojny umysł uspokaja ciało i niejednymi badaniami dowiedziono, że ludzie, którzy znajdują chwilę duchowego odpoczynku, są zdrowsi również na ciele. Dlatego postaraj się robić sobie przerwy nie tylko takie, w czasie których trochę się rozruszasz, ale i takie, które zapewnią Ci chociaż chwilę duchowego wytchnienia.

Wszystko to, co dzieje się z ciałem – wypoczynek (aktywny lub bierny), odprężenie i rozluźnienie mięśni, może mieć miejsce tylko wtedy, kiedy nie myślisz o niedokończonych obowiązkach albo sprawach, które trzeba będzie załatwić zaraz po powrocie z którychkolwiek wakacji – dotyczy to również tych dziesięciominutowych!

Odpoczywaj i wypoczywaj. Niezależnie od pory roku.

Czego Państwu i sobie życzę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz