Forum młodzieżowe może być odskocznią od problemów

cout.pl

Wiele młodych osób szuka wsparcia wśród swoich rówieśników. Jest to jednak tym bardziej niekomfortowe, im delikatniejszej sprawy dotyczy. O ile chętnie zapytamy o poradę w kwestii wyboru szkoły czy uprawy jabłek w sadzie, o tyle dzielenie się problemami miłosnymi czy zdrowotnymi jest znacznie trudniejsze i wiąże się z ryzykiem, gdyż nie zawsze osoba stwarzający pozory godnej zaufania rzeczywiście jest go warta.

Ach, jak idealnie byłoby mieć możliwość podzielenia się problemem z osobą, która nas zrozumie a równocześnie zachować pełną anonimowość. Tylko w jaki sposób? Ten problem łaził za mną już od podstawówki. Nigdy nie mogłam znaleźć prawdziwego przyjaciela. Każdy prędzej czy później by się nie wygadał. W końcu znalazłam rozwiązanie w Internecie – genialne w swej prostocie. Fora dyskusyjne! Osoba z danym problemem sama może wpisać tekst do wyszukiwarki, znaleźć odpowiednie forum i porozmawiać, znaleźć zrozumienie – zupełnie anonimowo.

Zatem pomysł wydawał się świetny, jednak czegoś mi w tych forach brakowało – mianowicie atmosfery. Niezależnie od długości poszukiwań – zawsze byłam zawiedziona. Albo nadęci moderatorzy (ach, wiadomo – ten wiek dojrzewania), którzy banowali mnie za byle drobne przewinienie, albo przesadny spokój, gdzie z kolei przeważali ludzie starsi, niechętni do pomocy. Oj nie – szukałam forum młodzieżowego, a nie forum dla starych pryków. No i tak przeskakiwałam po tych forach, jak z kwiatka na kwiatek. Jedyna korzyścią jaką przy tym osiągałam było poznawanie nowych, wirtualnych znajomych, ale to i tak nie równoważyło mojej frustracji.

Moim problemem było uzależnienie od papierosów.

Do tego wszystkiego zaczęły się moje problemy z uzależnieniem od papierosów. Oczywiście nie był to jakiś problem w towarzystwie, które w większości paliło (w końcu wiek dojrzewania, próba pokazania, jakim to jest się dorosłym człowiekiem), ale sama świadomość, że robię coś, co wyniszcza mój organizm była męcząca. Ponadto kieszonkowe już nie wystarczało na moje powiększające się potrzeby.

Po wielu latach doświadczeń dotarło do mnie, że nie ma takiego miejsca, jakiego szukam. Ponieważ byłam już dorosła (i problemy młodzieńcze, również z nałogiem <<NA SZCZĘŚCIE>> miałam już za sobą), postanowiłam zrobić coś w stronę poprawy sytuacji nastolatków, którzy szukają zrozumienia a przy okazji odrobiny rozrywki, życzliwości w Internecie. I oto powstało – forum młodzieżowe inne niż wszystkie. Teraz sama mogę pomagać innym użytkownikom – w końcu sama miałam podobne problemy. Jeśli ktokolwiek z Was chciałby współtworzyć dziś miejsce przyjaźni, serdecznie zapraszam – lepszego miejsca nie znajdziecie:

cout.pl!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz